Dziś w warszawskim Sądzie Okręgowym odbyła się trzecia rozprawa ks. Michała Olszewskiego, byłych urzędniczek MS: pani Karoliny i pani Urszuli oraz trzech innych osób. Osoby oskarżane przez prokuraturę o nieprawidłowości wokół Funduszu Sprawiedliwości po raz pierwszy miały szansę na swobodną wypowiedź na sali sądowej. To co powiedział ksiądz Michał Olszewski naprawdę jest szokujące: „Prokurator Woźniak od pierwszego dnia w prokuraturze znęcał się nade mną” – wskazał sercanin.
W warszawskim Sądzie Okręgowym odbyła się dziś trzecia rozprawa ks. Michała Olszewskiego, byłych urzędniczek MS: pani Karoliny i pani Urszuli oraz trzech innych osób. Osoby oskarżane przez upolitycznioną prokuraturę o nieprawidłowości wokół Funduszu Sprawiedliwości po raz pierwszy miały szansę na swobodną wypowiedź na sali sądowej. „Prokurator Woźniak od pierwszego dnia w prokuraturze znęcał się nade mną” – wskazał sercanin, który skorzystał ze środków Funduszu Sprawiedliwości, aby zbudować miejsce schronienia dla ofiar przemocy domowej. Inicjatywę udaremniły działania obecnej władzy.
Słowa księdza Olszewskiego jasno pokazują, z czym dziś w Polsce mamy do czynienia. To istny powrót do bolszewickich metod, jakie pamiętają nasi dziadkowie i niektórzy rodzice z czasów PRL.
Ksiądz Michał skorzystał ze swobodnej wypowiedzi podczas dzisiejszej rozprawy. Jego słowa wszystkich wbiły w fotel, bo to co powiedział nie mogło mieć miejsca w państwie cywilizowanym ,demokratycznym i na pewno w takim, gdzie nosi się serduszka biało-czerwone na klapie garnituru!
Ksiądz Olszewski powiedział wprost:
Prokurator Woźniak od pierwszego dnia w prokuraturze znęcał się nade mną. Gdy w więzieniu przychodzili do mnie funkcjonariusze, mówili, że chcieliby mi ulżyć – chociażby przekazać listy od rodziny albo nową książkę. Stwierdzali jednocześnie, że nie mogą tego uczynić, ponieważ wszystko rejestrują kamery i prokurator tego zakazał.
Jeden z obrońców ks. Olszewskiego mecenas Krzysztof Wąsowski powiedział telewizji wpolsce24:
Ksiądz Michał, myślę, że z bardzo dużym wysiłkiem, ale odważył się powiedzieć to, co czuje dzisiaj, w związku z tą sprawą. Wydaje się, że pokazał ogromną skalę upolitycznienia, które tej sprawie towarzyszy. I to upolitycznienie powoduje też, że następuje jakieś swoiste zdziczenie organów ścigania, które go maltretowały. Ks. Olszewski odważył się wyjaśnić, dlaczego nie jest w stanie dzisiaj składać wyjaśnień.
Czy taka Polska Donalda Tuska podoba się Polakom? Pewnie tym, wychowanym na urbanowskim tygodniku NIE na pewno podoba się. Dają łapkę w górę w mediach społecznościowych i głośno śmieją się takim osobom jak ksiądz Olszewski w twarz. Ale większość Polaków jest przerażona, że w prokuraturze, sądach, więzieniu i w polityce mogą być czynni ludzie, którzy zachowują się w taki sposób. Miał rację jeden znakomity polski wieszcz Jarosław Marek Rymkiewicz pisząc o wieszaniu!
Źródło: wpolityce.pl

