Agent Tomek zamyka knajpę. Magda Gessler: “Mógł zgłosić się do mnie”

Agent Tomek / fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

“Człowiek orkiestra”, jak nazywają go internauci, tym razem postanowił spróbować swoich sił w gastronomii. Okazało się jednak, że nie wszystko poszło po myśli agenta Tomka. 

Tomasz Kaczmarek to były funkcjonariusz policji, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, poseł na Sejm i… ostatnimi czasy restaurator. Rozpoznawalność zdobył w związku z udziałem w głośnych akcjach CBA dotyczących m.in. Weroniki Marczuk. Po przejściu na emeryturę wydał książkę pt. “Agent Tomek: Spowiedź”, a także podejmował inne aktywności, m.in. założył firmę z zakresu wywiadu gospodarczego. W 2011 roku wystartował w wyborach parlamentarnych z list Prawa i Sprawiedliwości. Dostał się do Sejmu, ale do partii nie dołączył. Dwa lata później został zawieszony w prawach członka klubu parlamentarnego PiS w związku z ujawnieniem nagrań kompromitujących go rozmów. W 2013 roku zrzekł się przynależności do klubu PiS, a w marcu 2015 roku zrezygnował z pełnienia funkcji posła. 

Czytaj także: Mourinho: “Nie potrzebujemy napastnika”. Piątek nie zagra w Anglii?

W połowie lipca “Fakt” donosił o nowej profesji “człowieka orkiestry”. Włoska restauracja nie przetrwała jednak próby czasu. Dzisiaj dziennik zamieścił informację, że agent Tomek zamknął swój najnowszy interes. Nad tym faktem ubolewa Magda Gessler, która postanowiła na łamach dziennika podzielić się refleksją na temat prowadzenia restauracji. 

Ściągnąć ludzi na odludzie można, ale trzeba im zaoferować wyjątkowe smaki. Jeśli ktoś ma takie problemy, to dzwoni do „Kuchennych rewolucji” i ja rozwiązuję takie sprawy. Szkoda, że agent Tomek tego nie zrobił – mówi słynna restauratorka w rozmowie z “Faktem”.

Czytaj także: „Oszustwo na Australię”. Sprawdź, gdzie przelewasz pieniądze

Magda Gessler w swoich “Kuchennych rewolucjach” udowadnia, że prowadzenie lokalu gastronomicznego nie jest łatwą sztuką. Czy byłaby w stanie pomóc również w tym przypadku? Tego się niestety nie dowiemy.

Komentarze