NOKAUT do NIEPRZYTOMNOŚCI na KSW 45! Wideo!

Na KSW 45 Wagner Prado dopisał 14. nokaut w swojej 15 walce. Wchodzący na zastępstwo w ostatniej chwili Polak został pokonany już pierwszej rundzie.

 

Ostrożnie panowie zaczęli, ale chwilę im zajęło w wejście w dłuższą wymianę. Zaledwie pierwszy celny cios sierpowy ze strony Brazylijczyka zakończył walkę. Łukasz Parobiec wziął walkę na 24h przed galą, a Wagner Prado zawiesił poprzeczkę na tyle wysoko, że ujrzeliśmy błyskawiczne zakończenie. Starcie trwało równe 40 sekund.

Z pojedynku z Wagnerem Prado w ostatniej chwili usunięty został Szwed, Max Nunes, który złamał postanowienia kontraktu i nie dostarczył żadnych wymaganych przez organizacje KSW i Safe MMA badań medycznych przed londyńską galą – informuje WP Sportowe Fakty.

Zobacz także: NOKAUT POPKA!

 W jego miejsce z brazylijskim bombardierem rękawice skrzyżował Łukasz Parobiec. Polak mieszkający na co dzień w Anglii był stawiany w roli underdoga. Walka potwierdziła, że jego zwycięstwo byłoby rzeczywiście dużą sensacją.

Batalia potrwała 41 sekund i zakończyła się ciężkim nokautem na reprezentancie Polski. 38-latek padł na matę nieprzytomny. „Caldeirao” był lepszy w wymianie ciosów. W końcu jedno z uderzeń okazało się zabójcze i zapewniło drugi triumf Brazylijczyka w KSW.

Prado zadebiutował w polskiej organizacji na gali KSW 44: The Game. Brazylijczyk w swoim stylu w drugiej rundzie odprawił ciosami irlandzkiego weterana, Chrisa Fieldsa.

Mówi się, że „Caldeirao” najbardziej niebezpieczny jest w pierwszych minutach, a jego główną bronią są niezwykle mocne kopnięcia i dewastujące uderzenia kolanami. Występ na Wembley to potwierdził.

 

/SportoweFaktyWP

Paweł Rzepecki




Komentarze