W 2026 roku w życie wchodzi nowy taryfikator punktów karnych, który znacząco zaostrza konsekwencje dla kierowców łamiących przepisy. Największe emocje budzi fakt, że za jedno szczególnie niebezpieczne zachowanie na drodze będzie można otrzymać nawet 22 punkty karne. W praktyce oznacza to niemal natychmiastową utratę prawa jazdy.
22 punkty – jeden błąd i koniec jazdy
Przypomnijmy, że zgodnie z przepisami w Polsce limit punktów karnych wynosi:
- 24 punkty dla doświadczonych kierowców,
- 20 punktów dla osób posiadających prawo jazdy krócej niż rok.
Oznacza to, że przyznanie 22 punktów za jedno wykroczenie stawia kierowcę na granicy utraty uprawnień, a w przypadku młodych kierowców – niemal automatycznie prowadzi do ich cofnięcia. Nowe regulacje mają działać odstraszająco i eliminować z ruchu drogowego osoby stwarzające realne zagrożenie.
Drift i brawurowa jazda pod szczególnym nadzorem
Nowy taryfikator szczególnie surowo traktuje zachowania, które w ostatnich latach stały się niebezpiecznym „trendem” wśród części kierowców.
Drifting w ruchu drogowym, czyli celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg, będzie traktowany jako poważne zagrożenie bezpieczeństwa. Za takie zachowanie kierowca może otrzymać maksymalną liczbę punktów oraz wysoki mandat.
Podobnie oceniana będzie brawurowa jazda, obejmująca m.in.:
- gwałtowne przyspieszanie i hamowanie w terenie zabudowanym,
- slalom między pojazdami,
- demonstracyjne łamanie przepisów w obecności innych uczestników ruchu.
Koniec z nielegalnymi wyścigami
Szczególnie restrykcyjne przepisy obejmą organizatorów i uczestników nielegalnych wyścigów ulicznych. Tego typu zachowania od lat są przedmiotem krytyki społecznej oraz działań służb, ponieważ często prowadzą do tragicznych wypadków.
W 2026 roku udział w nielegalnym wyścigu może skutkować:
- przyznaniem maksymalnej liczby punktów karnych,
- bardzo wysoką grzywną,
- zatrzymaniem prawa jazdy,
- a w skrajnych przypadkach także odpowiedzialnością karną.
Cel zmian: bezpieczeństwo na drogach
Zaostrzenie taryfikatora ma jeden główny cel – poprawę bezpieczeństwa. Statystyki wypadków pokazują, że nadmierna prędkość, agresywna jazda i lekceważenie przepisów wciąż należą do głównych przyczyn tragedii na drogach.
Nowe przepisy mają jasno komunikować, że skrajnie nieodpowiedzialne zachowania nie będą tolerowane. Wprowadzenie możliwości przyznania aż 22 punktów za jedno wykroczenie to sygnał, że ustawodawca stawia na zdecydowane działania.
Kierowcy muszą zachować większą ostrożność
Rok 2026 przynosi wyraźny sygnał dla wszystkich uczestników ruchu drogowego: margines błędu się kurczy. Jedno niebezpieczne zachowanie może przekreślić możliwość dalszego prowadzenia pojazdu.
Eksperci podkreślają, że nowe regulacje nie są wymierzone w zwykłych kierowców popełniających drobne wykroczenia, lecz w osoby, które świadomie i ostentacyjnie łamią prawo. Dla nich nowy taryfikator może oznaczać szybkie pożegnanie z prawem jazdy.
Źródło: własne

