Policja przerwała mu SEKS!

Policja zastała rozochoconego 55 latka w łóżku z kochanką, który twierdził, że nie słyszał wejścia policji. „Nic nie słyszałem, zupełnie” – relacjonował.

Widząc parę kochanków ratownicy szybko wrócili do swoich zajęć. Jurny wąsaty pan Jan ucieszył się, że sąsiedzi martiwą się jego losem. Jak powiedziała jego kochanka :

”Janek jest taki ostry, że nie da się nie krzyczeć wniebogłosy. To bardzo męski mężczyzna. A takie przeżycia tylko wzmagają doznania” – zdradziła.

Raz podobno pan Jan podczas seksu doprowadził kobietę do nieprzytomności.

”Kiedyś pogotowie ratowało kobietę z tego mieszkania. Bo zemdlała. Czemu? Janek tak ją wyg*mocił” – śmieje się pan Waldemar.

”Janek znany jest ze swoich harców. Teraz to są jakieś jaja. Nie dziwie się , że żona go zostawiła. Zdradzał ją nawet pod sklepem za rogiem” – mówi śmiejąc się przez łzy kolega pana Jana – Robert.

Sąsiadka Jadwiga bała się, że coś sie stało. „Może się przewrócił albo coś” – tłumaczyła.

”Myśleliśmy po prostu, że coś złego się Jankowi stało. A tu proszę…”



Komentarze