Prezydent Gdańska UGODZONY NOŻEM podczas Finału WOŚP! Wideo!

Mężczyzna, który wbiegł na scenę podczas gdańskiego finału WOŚP miał krzyczeć i wdać się w szarpaninę. Jak mówią świadkowie, kilkukrotnie ugodził Adamowicza w brzuch nożem. Nie uciekał, krzyczał ze sceny do tłumu. Po kilku sekundach został obezwładniony i zatrzymany.

Mężczyzna miał ponoć krzyczeń do mikrofonu ze sceny: „Halo! Halo! Nazywam się Stefan Miłosz. Siedziałem niewinny w więzieniu. Platforma Obywatelska mnie w to wpakowała. Dlatego właśnie zginął Adamowicz”.

Paweł Adamowicz był reanimowany. Zaraz potem został odwieziony do szpitala. Jak się dowiadujemy – „jego stan jest ciężki”. Szpital informuje tylko, że prezydent żyje i jest operowany.

– To była impreza zamknięta, ochraniana przez firmę ochroniarską. Po tym, jak mężczyzna wtargnął na scenę, został obezwładniony przez ochroniarzy. Policja po informacji o ataku natychmiast pojawiła się na miejscu zdarzenia. Mężczyzna został zatrzymany, jest w rękach policji. Jest za wcześnie, by mówić o motywach – mówił w rozmowie z Onetem rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Ciarka.

Na profilu gdansk.pl ukazał się film z zajścia.

Jerzy Owsiak skomentował: W tym kraju tak się zakręciliśmy, tak się wzięliśmy za łby, że nie potrafimy nawet uszanować takiego święta. Nie można przemocą walczyć z przemocą. To jest momentami dziki kraj. Ta agresja miała miejsce w moim rodzinnym mieście, to jest coś nieprawdopodobnego. Nie idźcie w tę stronę, idźcie tam gdzie są dobre emocje. Panie prezydencie, jesteśmy z panem!

/Newsweek

Paweł Rzepecki




Komentarze