PROKREMLOWSKI PORTAL o PUTINIE: ‚Paranoidalny DYKTATOR!’
Podczas Parady Zwycięstwa w Moskwie dziennikarze prokremlowskiego portalu napisali serię artykułów o Putinie. Nazwali go ‚paranoikiem’ i ‚żałosnym dyktatorem’.
Zamach prasowy
Gdy na Placu Czerwonym trwała parada z okazji Dnia Zwycięstwa a głos zabierał Władimir Putin, dwoje dziennikarzy z popularnego prokremlowskiego portalu ‚Lenta’ opublikowało serię artykułów. Nie chwaliły one prezydenta Rosji. Zawierały treści, do których czytelnicy propagandowego portalu nie byli do tej pory przyzwyczajeni. Redaktorzy Poljakow i Mirosjnikowa krytykowali agresję Rosji w Ukrainie. W serii artykułów nazwali Putina ‚żałosnym paranoidalnym dyktatorem’. Oskarżyli go też o ‚najbardziej krwawą wojnę XXI wieku’. Artykuły, które ukazały się na portalu ‚Lenta’ nosiły tytuły:
Władimir Putin kłamał na temat rosyjskich planów w Ukrainie
inny artykuł zatytułowano:
Rosyjska armia okazała się być armią złodziei
Walczą o pokój
Opublikowane artykuły przez parę dziennikarzy szybko zostały usunięte przez rosyjską cenzurę. Jednak wciąż ślad po nich pozostał w historii wyszukiwania. Autorzy tekstów napisali też list do czytelników:
Nie boimy się! Nie będziemy siedzieć cicho! Nie jesteśmy sami, jest nas wielu! Przyszłość jest nasza!
Dziennikarze wyjaśniali, że chcieli wszystkim przypomnieć o co walczyli ich przodkowie, czyli o pokój. Skrytykowali także wystąpienie Putina na Placu Czerwonym. Putin próbował powiązać inwazję na Ukrainę z II wojną światową:
Nie o to chodzi w dniu zwycięstwa. Zwykli ludzi umierają. Pokojowo nastawione kobiety i dzieci są zabijane w Ukrainie. Nie możemy dłużej tego akceptować.
Dziennikarzom grozi do 15 lat pozbawienia wolności za ‚rozpowszechnianie fałszywych informacji o rosyjskiej armii’. Do tej pory w Rosji oskarżono 46 osób. 14 z nich jest w więzieniach.
Źródło: RMF24
Zdjęcie: Facebook/ Vladimir Putin