Drożyzna w sklepach takich jak Lidl, Biedronka, Dino nie jest zaskoczeniem dla większości Polaków. Nikt nie daje się nabrać na propagandę rządu, że w polskich sklepach jest tanio i przyjemnie. To co zrobiła znana TikTokerka aleksandramarrta i nagrała potwierdza jedynie, że w Polsce z dnia na dzień wszystko drożeje! ZOBACZ!
Ola, znana na TikToku jako aleksandramarrta, wybrała się do Lidl, by uzupełnić domowe zapasy na cały tydzień. To co kupiła i ile za to zapłaciła przeraża. Przy kasie bowiem zostawiła ponad 400 zł. Za co? No właśnie, za produkty które nie są wcale z dziedziny Premium, ale zwyczajne, które używamy wszyscy codziennie.
Wśród pierwszych produktów znalazły się dwie paczki kabanosów, parówki dla dzieci oraz polędwica łososiowa w plastrach. Sporo miejsca zajęły także artykuły nabiałowe: dwa opakowania sera żółtego w plastrach, mozzarellę, serek topiony i camembert.
Do koszyka trafiły również dwa opakowania twarogu, kostka masła, jogurty pitne oraz wielopak napoju mlecznego Actimel.
Dalej do koszyka TikTokerka włożyła ogórki zielone, pomidory, cebulę, czosnek siatkę cytryn oraz jabłka i kiwi.
Nie zabrakło także produktów przeznaczonych dla dzieci – do koszyka trafiły soczki w kartonach oraz musy Kubuś. Influencerka dobrała również wodę kokosową i mleko bez laktozy.
Dodała również pieczywo takie jak: tortillę pełnoziarnisty chleb, pierogi z serem oraz paczką gnocchi.
ZOBACZ CO JESZCZE KUPIŁA:

