„Wałęsa miał zarzucić koszulkę „KONSTYTUCJA” na TRUMNĘ Busha!”

5 Grudnia w Narodowej Katedrze w Waszyngtonie uroczyście pożegnano George’a H. W. Busha, 41. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Przy trumnie legendarnego polityka zgromadzili się jego najbliżsi, przyjaciele, głowy państw, światowi przywódcy, a także żałobnicy, dla których polityk był wyjątkowym mężem stanu. Nie zabrakło też prezydenta Andrzeja Dudy i byłego prezydenta Lecha Wałęsy.

Jeden z obserwatorów wydarzenia stwierdził, że Lech Wałęsa nosił się z zamiarem zarzucenia koszulki „Konstytucja” na trumnę George’a Busha – powstrzymał go jego współtowarzysz – relacjonuje obserwator. Czy naprawdę Lech Wałęsa byłby zdolny do takiego posunięcia? Co prawda na arcy ważny pogrzeb przyszedł w golfie manifestując poglądy zamiast zachować powagę, jednak zarzucenie koszulki na flagę okrywającą trumnę byłoby ogromnym nietaktem.

W uroczystościach żałobnych w episkopalnej Katedrze Narodowej w Waszyngtonie uczestniczyło aż trzy tysiące osób. We mszy uczestniczyli m.in. jego syn George W. Bush, który podczas uroczystości wygłosił przemówienie, a także pozostali żyjący jeszcze, byli prezydenci USA: Jimmy Carter, Bill Clinton i Barack Obama wraz z małżonkami.

Z gości zagranicznych, wyłączając polskich prezydentów, na pogrzebie byli obecni, m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel, król Jordanii Abdullah II z królową Ranią, gubernator generalny Australii Peter Cosgrove z małżonką i książę Walii Karol.

Wbrew opini internetowych hejterów prezydent Andrzej Duda zajął miejsce wraz z Angelą Merkel czy księciem Karolem – nie pozostał niezauważony – został przywitany przez byłych prezydentów USA – jednak nikt nie robił z tego powodu zdjęć tak jak Lechowi Wałęsie.



Komentarze