Warszawa: Starsza kobieta STANĘŁA na urnie i krzyczała NAZWISKO tego kandydata!

Warszawa. Kolejki do głosowania tworzyły się głównie poprzez ludzi tłumnie wychodzących z kościołów. W jednej z komisji doszło do incydentu – starsza kobieta zakłóciła ciszę wyborczą.

Jak informuje Zofia Kamińska-Piotrowska-Krzesińska w okręgu wyborczym ok. godziny 19 pojawiła się emerytka w towarzystwie trzech koleżanek. 82- latka nagle stanęła na urnie wyborczej i zaczęła skandować nazwisko jednego z kandydatów. Krewką staruszkę blyszkawicznie zatrzymał patrol policji, po spisaniu danych została wypuszczona.

Za złamanie ciszy wyborczej grozi kara do 5 tys złotych. Natomiast publikacja sondażu to kwota rzędu nawet 1 miliona złotych.

Policja w całym kraju odnotowała dziś ponad 400 zgłoszeń łamania ciszy wyborczej, nie wszystkie się potwierdziły. Część osób ukarano symboliczną karą np. 50 złotych.

Do godziny 17 frekwencja wyniosła 41 %.  Głosujący informują, że kolejki przed lokalami to nie efekt wysokiej frekwencji a złej organizacji.



Komentarze