Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    Polityk KO leci wulgaryzmem z mównicy Sejmowej. ZOBACZ

    2026-02-26 20:58

    Koalicja PiS-u z Braunem jest możliwa

    2026-02-13 14:20

    Nie zrobiła makijażu i od razu posypał się hejt!

    2026-02-13 13:13
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • Polityk KO leci wulgaryzmem z mównicy Sejmowej. ZOBACZ
    • Koalicja PiS-u z Braunem jest możliwa
    • Nie zrobiła makijażu i od razu posypał się hejt!
    • Nowy taryfikator punktów karnych 2026: nawet 22 punkty za jedno wykroczenie
    • Czy pożyczka SAFE jest dla kolesi Tuska?
    • Belgijska policja zrobiła nalot na … biura Komisji Europejskiej! W tle miliony euro!
    • Morze Bałtyckie podniesie się o 80 cm. Jedna, niemiecka wyspa może zniknąć!
    • No to już wiadomo! Prezydent chciał zagłodzić Premiera i jego rząd! Nie dał im jeść! [WIDEO]
    Facebook X (Twitter)
    Wyborcza24Wyborcza24
    • Strona główna
    • Kraj
    • Świat
    • Wiadomości
    • Lifestyle
    • Biznes
    • Polityka
    • Celebryci
    • SPORT
    • Kontakt
    Wyborcza24Wyborcza24
    Strona główna»Aktualności»Zachowania dzieci w sklepach bywają skandaliczne! Pracownicy apelują do rodziców
    Aktualności

    Zachowania dzieci w sklepach bywają skandaliczne! Pracownicy apelują do rodziców

    KingaKinga2019-10-25 04:153 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Chodzenie do sklepu z dzieckiem to nie zawsze sama przyjemność. 

    Czasami zdarza się, że dziecko zachowuje się w taki sposób, że zrezygnowani rodzice kończą zakupy przedwcześnie i z pustymi rękami opuszczają centrum handlowe. Niestety, nasze pociechy bardzo szybko wykształcają w sobie tendencje do histerii. Są wśród nich również te, które zachowują się całkowicie poprawnie. Jednak to nie o nich będzie ten artykuł, gdyż skupimy się raczej na zachowaniach, które wyprowadzają z równowagi wszystkich obecnych w sklepie. Co ciekawe, pracownicy przeważnie mają pretensję do rodziców. Ich zdaniem większość zdecydowanie nie radzi sobie z opanowaniem gniewu swoich pociech. W związku z tym problem histeryzujących maluchów stale się pogłębia…

    …

    Nasi rozmówcy zaznaczają, iż nigdy nie byli przeciwnikami przyprowadzania dzieci do sklepu. Przede wszystkim w ten sposób uczy się je wielu rzeczy, które i tak czekają go w przyszłym życiu. Zdaniem pracowników problem tkwi w braku przygotowania do takiego wyjścia. Zaczyna się od tego, że maluch jest podekscytowany kolorowymi wystawami, światłami i muzyką. O ile w domu ma tylko jedną paczkę ulubionych ciastek, to na półce w sklepie widzi takich paczek kilkadziesiąt. Nie ma zatem nic dziwnego w dość emocjonalnej reakcji na nowe miejsce. 

    Przeważnie chwilę później zaczyna się przedstawienie. Dziecko bardzo chce, żeby kupić mu jakiś produkt. Rodzic mówi „nie”. Młodsze dzieci z reguły nie dyskutują, tylko zaczynają już marudzić i w kółko mówić „kup mi, kup mi, ja chcę”. Wtedy dorosły się niecierpliwi, a maluch szybko podłapuje jego nerwowy ton i sam rusza z ofensywą. Najpierw jest płacz, potem wrzask, czasami leżenie na podłodze i kopanie. Wszystko brnie w takim kierunku, że rodzic już nie jest w stanie opanować ataku wściekłości dziecka, nie ma możliwości uciszenia go. Pozostaje tylko siłą wyprowadzić je ze sklepu. Reasumując: zakupy nie zostały zrobione w ogóle lub czegoś się zapomniało, dziecko jest wściekłe i zapłakane, rodzic wykończony.

    Pracownicy zaobserwowali jeszcze jeden problem, który ich zdaniem wynika z bezstresowego wychowania. Chodzi o dzieci, które demolują sklep, a ich opiekunowie nie reagują lub wręcz przyzwalają im na to. Gdy personel zwraca na to uwagę, to od rodziców słyszy z reguły „To tylko dziecko”, „Ono nie robi nic złego”, „To pani obowiązkiem jest sprzątać”. Taki maluch potrafi na oczach pracownika rozrzucać towar na podłogę, niszczyć go lub przeszkadzać innym klientom. Z kolei sprzedawców obowiązuje pewna etyka, według której klient musi być traktowany jak najlepiej. 

    Niestety, wielu pracowników właśnie z powodu niesfornych dzieci rezygnuje z pracy. Odczuwają pewnego rodzaju wypalenie, które powodują: ciężka praca fizyczna, duża presja a do tego dochodzą codzienne problemy z klientelą.  

     

    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    UE planuje kolejny cios w unicestwienie państw narodowych. Chce utworzenia jednolitego systemu finansowego

    2026-02-11 18:27

    A jednak! 18-latek chciał dokonać zamachu terrorystycznego w Polsce

    2026-02-11 10:50

    Tragedia w szkole. Morderczyni zabiła 10 osób

    2026-02-11 08:10

    Takiego połączenia wielu stylów muzycznych nie słyszałeś. Niezwykły głos Remigiusza Kuźmińskiego

    2026-02-11 07:40

    Szokujące zeznania księdza Olszewskiego przed sądem. „Znęcał się nade mną”!

    2026-02-10 18:23

    Niezwykłe odkrycie na dnie Bałtyku. ZOBACZ co znaleźli!

    2026-02-10 13:08

    Komentarze wyłączone.

    Nie przegap
    Polityka

    Polityk KO leci wulgaryzmem z mównicy Sejmowej. ZOBACZ

    To co dzieje się w polskim Sejmie za kadencji obecnego rządu, przeraża. Język jaki płynie…

    Czy pożyczka SAFE jest dla kolesi Tuska?

    2026-02-13 09:19

    Belgijska policja zrobiła nalot na … biura Komisji Europejskiej! W tle miliony euro!

    2026-02-12 17:14

    No to już wiadomo! Prezydent chciał zagłodzić Premiera i jego rząd! Nie dał im jeść! [WIDEO]

    2026-02-12 09:29
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    Polityk KO leci wulgaryzmem z mównicy Sejmowej. ZOBACZ

    2026-02-26 20:58

    Koalicja PiS-u z Braunem jest możliwa

    2026-02-13 14:20

    Nie zrobiła makijażu i od razu posypał się hejt!

    2026-02-13 13:13

    Nowy taryfikator punktów karnych 2026: nawet 22 punkty za jedno wykroczenie

    2026-02-13 11:25
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://wyborcza24.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.