Od lat dwa razy w roku robimy to samo: cofamy albo przesuwamy wskazówki zegarków. Tym razem jednak pojawiła się realna szansa, że w przyszłości ten zwyczaj zniknie. W Polsce trwają prace nad rozwiązaniem, które oznaczałoby pozostanie przy jednym czasie przez cały rok. Na razie nie ma jednak decyzji, która kończyłaby zmianę czasu. Jesienią 2026 roku Polacy nadal mają przestawić zegarki.
Jesienią znów cofniemy zegarki
Najbliższa zmiana czasu czeka nas w nocy z 24 na 25 października 2026 roku. O godzinie 3:00 zegarki trzeba będzie cofnąć na 2:00. Oznacza to dodatkową godzinę snu.
Obowiązujące przepisy regulują stosowanie czasu letniego w Polsce do końca 2026 roku. Dlatego na ten moment nic nie wskazuje na to, aby tegoroczna jesienna zmiana została odwołana.
Jest pomysł, by skończyć z przestawianiem zegarków
Dyskusja o likwidacji zmiany czasu trwa w Polsce od lat. Jednym z rozważanych rozwiązań jest pozostanie przy czasie letnim przez cały rok.
Taki wariant oznaczałby, że po ostatnim przejściu na czas letni zegarki nie byłyby już jesienią cofane o godzinę. W praktyce zimą zachód słońca następowałby później, ale również później robiłoby się jasno rano.
Pojawiają się również inne propozycje. Jedna z petycji zakłada rozwiązanie pośrednie, czyli ustawienie czasu na stałe o pół godziny względem czasu letniego.
Polska nie może zdecydować sama
To właśnie tutaj pojawia się największy problem. Polska jest związana unijnymi regulacjami dotyczącymi czasu letniego. Samodzielne odejście od obowiązującego systemu mogłoby prowadzić do problemów z transportem, komunikacją międzynarodową czy systemami informatycznymi.
Dlatego ewentualne całkowite zniesienie zmiany czasu wymagałoby rozwiązania na poziomie Unii Europejskiej.
Czy to będzie ostatnia zmiana czasu?
Na dziś odpowiedź brzmi: nie. Jesienią 2026 roku zegarki nadal cofniemy o godzinę. Nie ma jeszcze decyzji, która gwarantowałaby przejście Polski na stały czas.
Jednocześnie temat nie zniknął. Jeśli Warszawa i Bruksela dojdą do porozumienia, w kolejnych latach może dojść do przełomowej zmiany i pożegnamy obowiązek przestawiania zegarków dwa razy w roku.

