Niepokojące informacje dla pracowników Cersanitu. Firma przygotowuje zwolnienia grupowe, które mogą objąć nawet 487 osób. Wśród zakładów objętych redukcją znalazła się fabryka w Starachowicach.
Planowane zmiany nie będą dotyczyć wyłącznie jednego zakładu. Cersanit zamierza ograniczyć zatrudnienie również w Krasnymstawie, Opocznie, Radomiu oraz Wałbrzychu. Łącznie pracę może stracić kilkaset osób.
Zwolnienia mają być przeprowadzane stopniowo. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Powiatowy Urząd Pracy w Krasnymstawie, proces został zaplanowany na okres od sierpnia do listopada 2026 roku. Nie przedstawiono jednak szczegółowego podziału liczby zwalnianych pracowników pomiędzy poszczególne fabryki.
Cersanit uzasadnia redukcję trudną sytuacją gospodarczą. Producent zmaga się między innymi z wysokimi kosztami energii i materiałów potrzebnych do produkcji. Jednocześnie spada liczba zamówień, a popyt na produkty firmy jest słabszy. Dodatkowym wyzwaniem pozostają problemy na rynku ukraińskim oraz konkurencja ze strony producentów z Azji.
Dla Starachowic informacja o redukcji może być szczególnie istotna. Każda większa fala zwolnień w zakładzie produkcyjnym oznacza bowiem nie tylko utratę miejsc pracy, ale może również odbić się na lokalnych firmach i całym rynku zatrudnienia.
Cersanit zatrudnia obecnie około 5,5 tys. osób. Siedziba firmy znajduje się w Kielcach. Spółka jest związana z biznesowym imperium Michała Sołowowa.
Informację o planowanych zwolnieniach jako pierwszy przekazał Powiatowy Urząd Pracy w Krasnymstawie. Sprawą zainteresowała się również Telewizja Polska.

