Inwestycje w złoto to przeszłość! Teraz w cenie jest…

Kopalnia rudy żelaza

Tak wiele mówi się o inwestycjach w złoto czy inne surowce, które to pozwalają zarobić więcej niż np. lokaty czy papiery wartościowe. Czy jednak faktycznie jest to opłacalny biznes? A jeśli tak, to w co warto inwestować oszczędności?

Większość ekspertów od oszczędzania przekonuje, że umieszczanie pieniędzy na lokatach bankowych czy kupno akcji spółek notowanych na giełdzie to nie wyjście, które pozwoli zarobić konkretne pieniądze. Jak to jednak wygląda w praktyce? W co warto inwestować, żeby zyski były naprawdę zadowalające? 

Czytaj także: SKARB ISIS WARTY MILIONY UKRYTY NA PUSTYNI

W co inwestować?

Najbardziej rozpowszechnioną formą pomnażania oszczędności są inwestycje w surowce. Dokładniej mówiąc, najczęściej wybieranymi spośród nich są oczywiście metale szalchetne. Które konkretnie? Oczywiście złoto. 

Jak jednak kształtowały się ceny zarówno cennych kruszców, jak i zwykłych metali? Czy faktycznie warto w ten sposób inwestować? 

Otóż, okazuje się, że w ubiegłym roku najwięcej na wartości zyskała… ruda żelaza. Co ciekawe, złoto ani srebro nie znalazły się nawet wśród pierwszej piątki najcenniejszych metali!

Jak podkreśla doradca inwestycyjny, a zarazem prezes zarządu w Superfund TFI, Paweł Grubiak, cały rok 2019 dobrze prezentuje się pod względem zwrotów na rynku surowców.

Tuż za rudą żelaza plasuje się pallad, ropa naftowa Brent oraz olej palmowy. Wszystkie te surowce osiągnęły roczną zwyżkę w okolicach 40-50% – podsumowuje ekspert.

Metale szlachetne takie jak złoto czy srebro również zakończyły rok “na plusie”. Nie zanotowały one jednak aż tak spektakularnego wzrostu. 

Czytaj także: BRYTYJCZYCY O TELEWIZJI PUBLICZNEJ

Inwestycje w złoto – nieopłacalne?

Decydując się na inwestycje w złoto czy cenne kruszce, należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Większy zysk możemy odnotować dopiero po kilku latach od ulokowania pieniędzy. W perspektywie krótkiego czasu złoto czy srebro mogą zanotować nawet spadek wartości. Nie warto jednak wtedy panikować, ale po prostu przeczekać trudny moment. Wystarczy spojrzeć na krzywe wartości tych metali. Na konkretny rzeczywisty zarobek możemy czasem liczyć dopiero po kilkunastu czy kilkudziesięciu latach. Jedna rzecz nie ulega jednak wątpliwości – zdecydowanie jest to opłacalny biznes. 

 

Pełna analiza dot. rynku surowców w 2019r., autorstwa prezesa zarządu i doradcy inwestycyjnego w Superfund TFI Pawła Grubiaka, dostępna jest na portalu wgospodarce.pl. 

Komentarze