To co dzieje się w polskim Sejmie za kadencji obecnego rządu, przeraża. Język jaki płynie z mównicy polityków koalicji 13 grudnia to ściek za ściekiem. To ludzie, którzy specjalnie wulgaryzują przestrzeń publiczną tylko po to, by Polacy mieli w totalnej nienawiści opozycję polityczną.
Serduszka na klapach polityków Koalicji Obywatelskiej to jeden z najbardziej niemoralnych znaków, jakie człowiek może przypiąć sobie na klapę marynarki. To symbol wulgarności, głupoty, imbecylizmu – ogólnie najgorszy sort polityczny, jaki pojawił się po komunizmie w Polsce. I prawie codziennie dostajemy mocne argumenty za taką tezą.
Oto dziś polityk KO, milioner, Artur Łącki z mównicy sejmowej pojechał językiem, jakim posługują się największe lumpy społeczne w Polsce. Posłuchaj!
Źródło: x.com

