Dramatyczne sceny rozegrały się w piątkowy poranek w jednej z krakowskich aptek. 24-letni mężczyzna pojawił się w lokalu z raną ręki. Kiedy jedna z pracownic postanowiła mu pomóc, sytuacja nagle wymknęła się spod kontroli. Mężczyzna wyciągnął nóż i zaatakował trzy farmaceutki. Wszystkie zostały ranne.
Poprosił o pomoc, po czym wyciągnął nóż
Do zdarzenia doszło 30 października, krótko po godzinie 8 rano, w aptece przy ulicy Kronikarza Galla w Krakowie. 24-latek wszedł do placówki z widocznymi obrażeniami ręki. Jedna z pracownic zauważyła jego stan i postanowiła udzielić mu pomocy.
W trakcie opatrywania rany mężczyzna niespodziewanie stał się agresywny. Wyciągnął nóż i przystawił go do szyi farmaceutki. Dwie pozostałe pracownice ruszyły na pomoc koleżance. Podczas próby obezwładnienia napastnika również zostały zranione.

Kobietom udało się wydostać z apteki
Mimo niebezpiecznej sytuacji pracownice zdołały uwolnić się od agresora. Kobiety opuściły lokal i zamknęły napastnika w środku, a następnie wezwały służby ratunkowe.
Na miejsce przyjechali policjanci, którzy obezwładnili i zatrzymali 24-latka. Mężczyzna również wymagał pomocy medycznej ze względu na obrażenia ręki, z którymi wcześniej pojawił się w aptece.
Trzy poszkodowane farmaceutki w wieku 35, 39 i 56 lat doznały ran ciętych. Zostały przewiezione do szpitala, jednak ich obrażenia nie zagrażają życiu.
Policja ustala, co kierowało napastnikiem
Zatrzymany mężczyzna jest obywatelem Polski. Policjanci prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia oraz ustalić motywy jego działania. Na obecnym etapie nie podano, dlaczego 24-latek zaatakował kobiety, które próbowały udzielić mu pomocy.
Sprawa jest wyjaśniana przez krakowskich funkcjonariuszy.
Źródło: Fakt

