Niemiecki dziennik „Bild” alarmuje, że do końca XXI wieku poziom wody w Morzu Bałtyckim może wzrosnąć nawet o 80 centymetrów. Według cytowanych przez gazetę prognoz klimatycznych tak znaczący wzrost poziomu morza może mieć poważne konsekwencje dla terenów przybrzeżnych w Niemczech oraz innych krajach regionu. Szczególnie zagrożona ma być wyspa Fehmarn, która w skrajnym scenariuszu może częściowo, a nawet całkowicie zniknąć z mapy.
Fehmarn, położona w Szlezwiku-Holsztynie, jest trzecią co do wielkości wyspą Niemiec i popularnym kierunkiem turystycznym. Słynie z szerokich plaż, klifowego wybrzeża oraz sprzyjających warunków do uprawiania sportów wodnych. Wyspa jest również ważnym punktem infrastrukturalnym – w jej pobliżu powstaje tunel Fehmarnbelt, który ma połączyć Niemcy z Danią.
Eksperci ostrzegają, że podnoszenie się poziomu mórz to bezpośredni skutek zmian klimatycznych, w tym topnienia lodowców i rozszerzalności cieplnej wody. Wzrost o 80 centymetrów oznaczałby częstsze i bardziej dotkliwe powodzie sztormowe, erozję wybrzeża oraz zasolenie wód gruntowych. Nisko położone obszary Fehmarn mogłyby zostać trwale zalane, jeśli nie zostaną wdrożone skuteczne systemy ochrony przeciwpowodziowej.
Władze lokalne od lat inwestują w umacnianie wałów przeciwpowodziowych i ochronę linii brzegowej. Jednak – jak podkreśla „Bild” – przy tak dynamicznych zmianach klimatycznych dotychczasowe zabezpieczenia mogą okazać się niewystarczające.
Prognozy dotyczące wzrostu poziomu mórz różnią się w zależności od scenariusza emisji gazów cieplarnianych i tempa globalnego ocieplenia. Naukowcy zaznaczają, że ostateczna skala zmian będzie zależeć od działań podjętych w najbliższych dekadach. Ograniczenie emisji i skuteczna polityka klimatyczna mogą znacząco zmniejszyć ryzyko najbardziej pesymistycznych scenariuszy.
Sprawa Fehmarn jest symbolem szerszego problemu, z którym w nadchodzących latach może zmierzyć się wiele nadmorskich regionów Europy. Podnoszący się poziom mórz stawia przed rządami i społecznościami lokalnymi poważne wyzwania infrastrukturalne, gospodarcze i społeczne.
Źródło: Bild

