Wstrząsająca zbrodnia w niemieckim Marburgu. 35-letnia Dejana P., która była w ciąży, została brutalnie zamordowana. Według doniesień medialnych kobieta miała otrzymać 19 ciosów nożem, a jej ciało znaleziono w pojemniku na odpadki. Podejrzany o zabójstwo 43-letni Polak, Marek R., miał uciec do Polski. Został zatrzymany w Szczecinie.
Makabryczne odkrycie w Marburgu
Ciało 35-letniej Dejany P. odnaleziono w Marburgu w Niemczech. Według medialnych doniesień zwłoki znajdowały się w pojemniku na odpadki. Kobieta pochodziła z Serbii i była w ciąży. Obrażenia, jakich doznała, wskazują na wyjątkową brutalność ataku. Śledczy ustalają dokładny przebieg wydarzeń, które doprowadziły do jej śmierci.
Według ustaleń opisywanych przez media kobieta znała podejrzanego. Marek R. miał wcześniej pozostawać z nią w relacji. Motyw zabójstwa nie został jednak ostatecznie wyjaśniony.
Podejrzany uciekł do Polski
Po zbrodni mężczyzna miał opuścić Niemcy i przedostać się do Polski. Niemieckie służby rozpoczęły poszukiwania, a sprawa nabrała międzynarodowego charakteru. Informacje o podejrzanym przekazano polskim funkcjonariuszom.
Do zatrzymania 43-latka doszło w Szczecinie. W akcji uczestniczyli policjanci, w tym funkcjonariusze zajmujący się poszukiwaniem osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna jest podejrzewany o zabójstwo Dejany P.
Śledczy szukają odpowiedzi
Sprawa wywołała poruszenie ze względu na brutalność zbrodni i fakt, że ofiara była w ciąży. Śledczy muszą teraz odtworzyć ostatnie godziny życia kobiety, ustalić motyw działania podejrzanego i zgromadzić dowody niezbędne w postępowaniu karnym.
Zatrzymanie w Szczecinie to ważny etap sprawy, ale o winie mężczyzny rozstrzygnie sąd. Dalsze czynności mają również wyjaśnić okoliczności ucieczki podejrzanego z Niemiec i procedurę jego przekazania tamtejszym organom ścigania.
Źródło: Fakt

