Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    „Nigdy nie przeprosił szczerze”. Prokurator żąda 8 lat więzienia dla Majtczaka. Matka Martyny wyszła z sali

    2026-10-09 20:12

    Alarm przed krakowską szkołą. Świadkowie zobaczyli 10-latka z tasakiem

    2026-10-09 13:10

    Chcieli zabić 60 osób? Czy dramatyczne doniesienia ze szkół mają ze sobą związek?

    2026-10-08 16:50
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • „Nigdy nie przeprosił szczerze”. Prokurator żąda 8 lat więzienia dla Majtczaka. Matka Martyny wyszła z sali
    • Alarm przed krakowską szkołą. Świadkowie zobaczyli 10-latka z tasakiem
    • Chcieli zabić 60 osób? Czy dramatyczne doniesienia ze szkół mają ze sobą związek?
    • Wszedł do lasu i nagle zniknął. Rodzina 73-latka przeżyła dramat
    • Atak nożem w szkole. Uczeń rzucił się na woźną
    • Ksiądz zatłukł siekierą i podpalił podopiecznego! To nie koniec szokujących informacji
    • Jechał 270 km/h. Chwilę później na S10 rozegrał się dramat
    • Atak nożownika w szkole! Są ranni
    Facebook X (Twitter)
    Wyborcza24Wyborcza24
    • Strona główna
    • Kraj
    • Świat
    • Wiadomości
    • Lifestyle
    • Biznes
    • Polityka
    • Celebryci
    • SPORT
    • Kontakt
    Wyborcza24Wyborcza24
    Strona główna»Świat»Powodzie w Chinach: rekordowe opady, tysiące ewakuowanych
    Świat

    Powodzie w Chinach: rekordowe opady, tysiące ewakuowanych

    Justyna WalewskaJustyna Walewska2025-07-28 11:133 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Zachodnia i północno-zachodnia część Chin mierzy się z największymi od dekad ulewami, które przyniosły dramatyczne skutki – zalane drogi, zniszczone domy i tysiące osób zmuszonych do opuszczenia swoich miejsc zamieszkania. Lipcowe intensywne deszcze okazały się dla wielu regionów śmiertelnie niebezpieczne, a według ekspertów to dopiero początek sezonu powodziowego.

    Najpierw Gansu i Shaanxi, potem Syczuan

    Wszystko zaczęło się w prowincji Gansu, gdzie 20 lipca rzeka Bailong wylała po nagłym wzroście poziomu wody. Fala powodziowa uderzyła z taką siłą, że osady na jej drodze praktycznie zniknęły z mapy. Do tej pory służby potwierdziły śmierć co najmniej kilku osób, a kilkadziesiąt uznaje się za zaginione. Tysiące ludzi ewakuowano, często zostawiając za sobą cały dorobek życia.

    Podobna sytuacja miała miejsce w prowincji Shaanxi, gdzie władze lokalne zdecydowały się ogłosić stan wyjątkowy. Tam deszcz nie tylko zniszczył infrastrukturę, ale też zablokował dostęp do wielu wiosek. Ratownicy pracują w skrajnie trudnych warunkach – drogi są zawalone błotem, a sygnał telefonii komórkowej jest miejscami całkowicie odcięty.

    Na południu, w prowincji Syczuan, sytuacja również robi się napięta. Opady deszczu w Chongqing osiągnęły rekordowe wartości – lokalnie ponad 250 mm w ciągu doby, co doprowadziło do lawin błotnych i osunięć ziemi. Władze miasta uruchomiły tymczasowe ośrodki dla poszkodowanych.

    Kiedy woda staje się bronią

    Problem nie kończy się na samych ulewach. Chiński system zapór i tam – jeden z najbardziej rozbudowanych na świecie – został poddany ekstremalnej próbie. W niektórych rejonach władze zdecydowały się na kontrolowane spuszczanie wody ze zbiorników retencyjnych, by uniknąć ich przerwania. To jednak często oznaczało, że niżej położone miejscowości zostały zalane w sposób niemal celowy. Pojawiły się pytania o to, czy ofiara jednej społeczności dla dobra większego obszaru może być usprawiedliwiona.

    Klimat i infrastruktura – nierówny pojedynek

    Chińskie Ministerstwo Zasobów Wodnych ostrzegło, że obecny sezon powodziowy może być jednym z najgorszych w historii. Problemem nie są tylko intensywne deszcze, lecz także postępująca urbanizacja i zmiany klimatyczne. Nowoczesne miasta z ogromnymi połaciami betonu nie radzą sobie z odbiorem wody opadowej – deszcz nie wsiąka, lecz spływa jak po tafli szkła, gwałtownie zwiększając zagrożenie powodziowe.

    Równocześnie stare systemy kanalizacyjne, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, często nie są w stanie sprostać obecnym wyzwaniom. – „Nasza wieś miała odpływ do rzeki, ale teraz to już nie działa” – mówił jeden z mieszkańców w rozmowie z chińskimi mediami. – „Woda stoi na polach, nie da się wejść do domu”.

    Solidarność, która wylewa się z brzegów

    W obliczu katastrofy mieszkańcy dotkniętych regionów organizują pomoc na własną rękę. W sieciach społecznościowych pojawiają się filmy z dramatycznych akcji ratunkowych – dzieci wynoszone w wiadrach, ludzie unoszeni na tratwach zrobionych z drzwi, żywność transportowana dronami. Państwowe media pokazują też mobilizację wojska i oddziałów ratowniczych.

    Jednak wielu Chińczyków ma świadomość, że to nie ostatnia taka sytuacja. W ubiegłych latach podobne fale powodziowe zbierały żniwo, ale nie przyniosły znaczącej zmiany systemowej. Choć infrastruktura hydrologiczna w Chinach uznawana jest za imponującą, powodzie wciąż regularnie obnażają jej słabości – zarówno na poziomie technicznym, jak i społecznym.

    Meta description:

    źródło zdjęcia: https://x.com/etribune/status/1949744853081788603

    Justyna Walewska

    Chiny Chongqing ewakuacja Gansu infrastruktura hydrologiczna katastrofy naturalne powodzie Shaanxi strona główna Syczuan zmiany klimatu
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    „Nigdy nie przeprosił szczerze”. Prokurator żąda 8 lat więzienia dla Majtczaka. Matka Martyny wyszła z sali

    2026-10-09 20:12

    Alarm przed krakowską szkołą. Świadkowie zobaczyli 10-latka z tasakiem

    2026-10-09 13:10

    Chcieli zabić 60 osób? Czy dramatyczne doniesienia ze szkół mają ze sobą związek?

    2026-10-08 16:50

    Wszedł do lasu i nagle zniknął. Rodzina 73-latka przeżyła dramat

    2026-10-08 16:20

    Atak nożem w szkole. Uczeń rzucił się na woźną

    2026-10-08 10:13

    Ksiądz zatłukł siekierą i podpalił podopiecznego! To nie koniec szokujących informacji

    2026-10-07 18:24
    Odpowiedz Anuluj odpowiedź

    Nie przegap
    Aktualności

    „Nigdy nie przeprosił szczerze”. Prokurator żąda 8 lat więzienia dla Majtczaka. Matka Martyny wyszła z sali

    Proces Sebastiana Majtczaka, oskarżonego w sprawie tragicznego wypadku na autostradzie A1, zbliża się do finału.…

    Alarm przed krakowską szkołą. Świadkowie zobaczyli 10-latka z tasakiem

    2026-10-09 13:10

    Chcieli zabić 60 osób? Czy dramatyczne doniesienia ze szkół mają ze sobą związek?

    2026-10-08 16:50

    Wszedł do lasu i nagle zniknął. Rodzina 73-latka przeżyła dramat

    2026-10-08 16:20
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    „Nigdy nie przeprosił szczerze”. Prokurator żąda 8 lat więzienia dla Majtczaka. Matka Martyny wyszła z sali

    2026-10-09 20:12

    Alarm przed krakowską szkołą. Świadkowie zobaczyli 10-latka z tasakiem

    2026-10-09 13:10

    Chcieli zabić 60 osób? Czy dramatyczne doniesienia ze szkół mają ze sobą związek?

    2026-10-08 16:50

    Wszedł do lasu i nagle zniknął. Rodzina 73-latka przeżyła dramat

    2026-10-08 16:20
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://wyborcza24.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.