Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    Zabił woźną i ranił dwie osoby w szkole. Czy 15-latek spod Wyszkowa to Ukrainiec?

    2026-10-10 12:03

    Zabił woźną i ranił dwie osoby w szkole. Sąd zdecydował o losie 15-latka

    2026-10-10 11:32

    „Nigdy nie przeprosił szczerze”. Prokurator żąda 8 lat więzienia dla Majtczaka. Matka Martyny wyszła z sali

    2026-10-09 20:12
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • Zabił woźną i ranił dwie osoby w szkole. Czy 15-latek spod Wyszkowa to Ukrainiec?
    • Zabił woźną i ranił dwie osoby w szkole. Sąd zdecydował o losie 15-latka
    • „Nigdy nie przeprosił szczerze”. Prokurator żąda 8 lat więzienia dla Majtczaka. Matka Martyny wyszła z sali
    • Alarm przed krakowską szkołą. Świadkowie zobaczyli 10-latka z tasakiem
    • Chcieli zabić 60 osób? Czy dramatyczne doniesienia ze szkół mają ze sobą związek?
    • Wszedł do lasu i nagle zniknął. Rodzina 73-latka przeżyła dramat
    • Atak nożem w szkole. Uczeń rzucił się na woźną
    • Ksiądz zatłukł siekierą i podpalił podopiecznego! To nie koniec szokujących informacji
    Facebook X (Twitter)
    Wyborcza24Wyborcza24
    • Strona główna
    • Kraj
    • Świat
    • Wiadomości
    • Lifestyle
    • Biznes
    • Polityka
    • Celebryci
    • SPORT
    • Kontakt
    Wyborcza24Wyborcza24
    Strona główna»Świat»Powodzie w Chinach: rekordowe opady, tysiące ewakuowanych
    Świat

    Powodzie w Chinach: rekordowe opady, tysiące ewakuowanych

    Justyna WalewskaJustyna Walewska2025-07-28 11:133 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Zachodnia i północno-zachodnia część Chin mierzy się z największymi od dekad ulewami, które przyniosły dramatyczne skutki – zalane drogi, zniszczone domy i tysiące osób zmuszonych do opuszczenia swoich miejsc zamieszkania. Lipcowe intensywne deszcze okazały się dla wielu regionów śmiertelnie niebezpieczne, a według ekspertów to dopiero początek sezonu powodziowego.

    Najpierw Gansu i Shaanxi, potem Syczuan

    Wszystko zaczęło się w prowincji Gansu, gdzie 20 lipca rzeka Bailong wylała po nagłym wzroście poziomu wody. Fala powodziowa uderzyła z taką siłą, że osady na jej drodze praktycznie zniknęły z mapy. Do tej pory służby potwierdziły śmierć co najmniej kilku osób, a kilkadziesiąt uznaje się za zaginione. Tysiące ludzi ewakuowano, często zostawiając za sobą cały dorobek życia.

    Podobna sytuacja miała miejsce w prowincji Shaanxi, gdzie władze lokalne zdecydowały się ogłosić stan wyjątkowy. Tam deszcz nie tylko zniszczył infrastrukturę, ale też zablokował dostęp do wielu wiosek. Ratownicy pracują w skrajnie trudnych warunkach – drogi są zawalone błotem, a sygnał telefonii komórkowej jest miejscami całkowicie odcięty.

    Na południu, w prowincji Syczuan, sytuacja również robi się napięta. Opady deszczu w Chongqing osiągnęły rekordowe wartości – lokalnie ponad 250 mm w ciągu doby, co doprowadziło do lawin błotnych i osunięć ziemi. Władze miasta uruchomiły tymczasowe ośrodki dla poszkodowanych.

    Kiedy woda staje się bronią

    Problem nie kończy się na samych ulewach. Chiński system zapór i tam – jeden z najbardziej rozbudowanych na świecie – został poddany ekstremalnej próbie. W niektórych rejonach władze zdecydowały się na kontrolowane spuszczanie wody ze zbiorników retencyjnych, by uniknąć ich przerwania. To jednak często oznaczało, że niżej położone miejscowości zostały zalane w sposób niemal celowy. Pojawiły się pytania o to, czy ofiara jednej społeczności dla dobra większego obszaru może być usprawiedliwiona.

    Klimat i infrastruktura – nierówny pojedynek

    Chińskie Ministerstwo Zasobów Wodnych ostrzegło, że obecny sezon powodziowy może być jednym z najgorszych w historii. Problemem nie są tylko intensywne deszcze, lecz także postępująca urbanizacja i zmiany klimatyczne. Nowoczesne miasta z ogromnymi połaciami betonu nie radzą sobie z odbiorem wody opadowej – deszcz nie wsiąka, lecz spływa jak po tafli szkła, gwałtownie zwiększając zagrożenie powodziowe.

    Równocześnie stare systemy kanalizacyjne, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, często nie są w stanie sprostać obecnym wyzwaniom. – „Nasza wieś miała odpływ do rzeki, ale teraz to już nie działa” – mówił jeden z mieszkańców w rozmowie z chińskimi mediami. – „Woda stoi na polach, nie da się wejść do domu”.

    Solidarność, która wylewa się z brzegów

    W obliczu katastrofy mieszkańcy dotkniętych regionów organizują pomoc na własną rękę. W sieciach społecznościowych pojawiają się filmy z dramatycznych akcji ratunkowych – dzieci wynoszone w wiadrach, ludzie unoszeni na tratwach zrobionych z drzwi, żywność transportowana dronami. Państwowe media pokazują też mobilizację wojska i oddziałów ratowniczych.

    Jednak wielu Chińczyków ma świadomość, że to nie ostatnia taka sytuacja. W ubiegłych latach podobne fale powodziowe zbierały żniwo, ale nie przyniosły znaczącej zmiany systemowej. Choć infrastruktura hydrologiczna w Chinach uznawana jest za imponującą, powodzie wciąż regularnie obnażają jej słabości – zarówno na poziomie technicznym, jak i społecznym.

    Meta description:

    źródło zdjęcia: https://x.com/etribune/status/1949744853081788603

    Justyna Walewska

    Chiny Chongqing ewakuacja Gansu infrastruktura hydrologiczna katastrofy naturalne powodzie Shaanxi strona główna Syczuan zmiany klimatu
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    Zabił woźną i ranił dwie osoby w szkole. Czy 15-latek spod Wyszkowa to Ukrainiec?

    2026-10-10 12:03

    Zabił woźną i ranił dwie osoby w szkole. Sąd zdecydował o losie 15-latka

    2026-10-10 11:32

    „Nigdy nie przeprosił szczerze”. Prokurator żąda 8 lat więzienia dla Majtczaka. Matka Martyny wyszła z sali

    2026-10-09 20:12

    Alarm przed krakowską szkołą. Świadkowie zobaczyli 10-latka z tasakiem

    2026-10-09 13:10

    Chcieli zabić 60 osób? Czy dramatyczne doniesienia ze szkół mają ze sobą związek?

    2026-10-08 16:50

    Wszedł do lasu i nagle zniknął. Rodzina 73-latka przeżyła dramat

    2026-10-08 16:20
    Odpowiedz Anuluj odpowiedź

    Nie przegap
    Aktualności

    Zabił woźną i ranił dwie osoby w szkole. Czy 15-latek spod Wyszkowa to Ukrainiec?

    Do tragicznego ataku doszło w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim. 15-letni były uczeń…

    Zabił woźną i ranił dwie osoby w szkole. Sąd zdecydował o losie 15-latka

    2026-10-10 11:32

    „Nigdy nie przeprosił szczerze”. Prokurator żąda 8 lat więzienia dla Majtczaka. Matka Martyny wyszła z sali

    2026-10-09 20:12

    Alarm przed krakowską szkołą. Świadkowie zobaczyli 10-latka z tasakiem

    2026-10-09 13:10
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    Zabił woźną i ranił dwie osoby w szkole. Czy 15-latek spod Wyszkowa to Ukrainiec?

    2026-10-10 12:03

    Zabił woźną i ranił dwie osoby w szkole. Sąd zdecydował o losie 15-latka

    2026-10-10 11:32

    „Nigdy nie przeprosił szczerze”. Prokurator żąda 8 lat więzienia dla Majtczaka. Matka Martyny wyszła z sali

    2026-10-09 20:12

    Alarm przed krakowską szkołą. Świadkowie zobaczyli 10-latka z tasakiem

    2026-10-09 13:10
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://wyborcza24.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.