ZAMACH na prezydenta Dudę?!

Nieznany mężczyzna próbował sforsować bramę Pałacu Prezydenckiego. Samochód, którym próbował wjechać zatrzymał się na zapadni przed bramą budynku. Do szpitala trafił ranny policjant.

 

Zgodnie z doniesieniami Wirtualnej Polski, informację potwierdził rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

Do zdarzenia miało dojść ok. godziny 13.40. Samochód z dużą prędkością jechał wprost w kierunku bramy – zatrzymał się na zapadni. Wszystko widać było z okien Pałacu.

Według Radia Zet, młody kierowca zatrzymany przez policję i SOP przed wjazdem do Pałacu Prezydenckiego wcześniej w trakcie próby wjazdu na Krakowskie Przedmieście potrącił policjanta.

na wysokości wjazdu do Pałacu Prezydenckiego. Wcześniej jechał autem ulicą Focha pod prąd. Potrącił policjanta, który próbował go zatrzymać i wjechał na Krakowskie Przedmieście. Potrącony policjant trafił do szpitala. Z kolei Polskie Radio podaje, że mężczyzna ma 36 lat. Został zatrzymany przez służby.

Paweł Rzepecki




Komentarze



ZABÓJCA Adamowicza będzie UNIEWINNIONY!? „INCYDENT”

Napastnik, który w niedzielny wieczór podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wbiegł na scenę i trzykrotnie dźgnął Pawła Adamowicza uniknie kary? 

SuperExpress dotarł do zeznań Stefana W.

Według tych doniesień, Stefan W. odniósł się do morderstwa tylko jednym zdaniem. „Tak jakoś wyszło.” – rzucił, dopytywany przez przesłuchujących go śledczych.

Przypomnijmy – postawiono mu zarzut zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie, ale do zabójstwa się nie przyznał.

Jak się okazało obrońca Stefana W. z urzędu zawnioskował o cofnięcie obrony z urzędu wyłącznie z uwagi na ustanowienie obrońcy z wyboru.

Nowy pełnomocnik oskarżonego – mec. Artur Kotulski  w rozmowie z Wirtualną Polską powiedział, że to rodzina Stefana w zwróciła się do niego z tą prośbą.

„To nie jest decyzja, którą podejmuje się w 5 minut”

Przyznaje także, że długo zastanawiał się, czy bronić Stefana W. – To nie jest decyzja, którą podejmuje się w pięć minut. Jeszcze nigdy nie zastanawiałem się tak długo, czy zgodzić się być obrońcą, czy nie. To była moja najtrudniejsza decyzja zawodowa. Trudniejszej jeszcze nie musiałem podejmować – mówi Wirtualnej Polsce. I dodaje, że „każdy, bez względu na to, co zrobił, ma prawo do obrony, w tym ustanowienia obrońcy. Jest to gwarancja konstytucyjna i procesowa”.

– Zastanawiałem się nad podjęciem tej trudnej dla mnie decyzji nie tylko ze względów zawodowych, ale także osobistych. Muszę liczyć się z tym, że nie każdy zrozumie moją rolę w tej sprawie jako obrońcy. Poradzę sobie z tym, to przecież jest mój zawód, który wiąże się z tym, że trzeba występować w sprawach bardzo drastycznych i bulwersujących opinię publiczną – dodaje. Mówi, że także ma swój pogląd na sprawę.

Tymczasem cała sprawa może zostać skonfrontowana z wydarzeniami sprzed kilku lat. Wtedy to Prokuratura Okręgowa w Gdańsku UMORZYŁA postępowanie w sprawie dyrektora zakładu karnego, który ZABIŁ nożem więźnia.

Do zabójstwa w Zakładzie Karnym w Sztumie doszło 9 października 2011. Ówczesny dyrektor placówki – Andrzej G. wszedł do celi, w której przebywało dwóch więźniów. Jeden z osadzonych opuścił pomieszczenie, w tym czasie Andrzej G. zaatakował nożem kuchennym więźnia, który pozostał w celi. Dyrektor ranił osadzonego w okolice szyi, prawej pachy i w klatkę piersiową. Zaatakowany mężczyzna zmarł w wyniku wykrwawienia.

Jego zwłoki odkryto po powrocie drugiego więźnia do celi. Dyrektor po zabójstwie wrócił do swojego gabinetu i poprosił , aby podwładni  wezwali policję, przyznając jednocześnie, że dokonał zabójstwa skazanego.

Andrzeja G.  zatrzymano i zawieszono w obowiązkach służbowych. W trakcie przesłuchania w prokuraturze G. przyznał się zarzucanego mu czynu, jednocześnie odmawiając składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania śledczych.

Badania psychiatryczne wykazały, że Andrzej G. w momencie popełniania zabójstwa był niepoczytalny.

Biegli orzekli niepoczytalność spowodowaną chorobą psychiczną, co zgodnie z polskim prawem oznacza tyle, że popełniając czyn w stanie niepoczytalności spowodowanej chorobą umysłową nie ponosi się odpowiedzialności karnej.

Jednocześnie orzeknięto, że Andrzej G. nie stanowi zagrożenia dla otoczenia a jego czyn był jedynie incydentem. Ponadto nie nakazano hospitalizacji.

„Sytuacja identyczna jak w przypadku Andrzeja G. Nes

/TVN24

Paweł Rzepecki




Komentarze



Uchodźcy ROZERWALI WAG*NĘ 16 latki! JEST WIDEO.

Dwa brutalne ataki na kobiety miały miejsce w weekend na terenie Niemiec. W Bawarii Afgańscy imigranci zgwałcili 16-letnią dziewczynę. W tym samym czasie w sąsiedniej Badenii-Wirtembergii nieznani sprawcy obrabowali i także zgwałcili 42-letnią kobietę.

16-latkę napadło trzech Afgańczyków w piątek, w bawarskiej miejscowości Höhenkirchen-Siegertsbrunn niedaleko Monachium. Uchodźcy mieli 27, 17 i 18 lat. Dwóch pierwszych brutalnie zgwałciło dziewczynę, trzeciego spłoszył przechodzień. Jak wynika z relacji bliskich dziewczyny – napastnicy wskutek brutalnego gwałtu rozerwali jej waginę.

Dziewczynę zbiorowo zgwałcono, miało dojść także do brutalnego pobicia i rozrywania jej narządów płciowych wskutek masowej penetracji i wkładania w pochwę różnych przedmiotów. Niemiecka Policja nie potwierdza tej wersji – jest to tylko relacja mieszkańców miasta, którzy przyznają, że mają kontakt z bliskimi ofiary, która po ataku trafiła do szpitala.

Do ataku miało dojść wskutek „niewinnej” zaczepki. Gdy kobieta stanowczo odmówiła stosunku zaczęło się piekło.

Z kolei w Tybindze, dwóch napastników zgwałciło 42-letnią kobietę. Jak sama przyznała jeden z oprawców miał ciemną karnację.

Raport szefa MSW Bawarii jednoznacznie wskazuje na 50% wzrost napaści na tle seksualnym w tym rejonie Niemiec.

 

Paweł Rzepecki




Komentarze



Uchodźcy ROZERWALI WAG*NĘ 16-latki!

Dwa brutalne ataki na kobiety miały miejsce w weekend na terenie Niemiec. W Bawarii Afgańscy imigranci zgwałcili 16-letnią dziewczynę. W tym samym czasie w sąsiedniej Badenii-Wirtembergii nieznani sprawcy obrabowali i także zgwałcili 42-letnią kobietę.


16-latkę napadło trzech Afgańczyków w piątek, w bawarskiej miejscowości Höhenkirchen-Siegertsbrunn niedaleko Monachium. Uchodźcy mieli 27, 17 i 18 lat. Dwóch pierwszych brutalnie zgwałciło dziewczynę, trzeciego spłoszył przechodzień. Jak wynika z relacji bliskich dziewczyny – napastnicy wskutek brutalnego gwałtu rozerwali jej waginę.

Z kolei w Tybindze, dwóch napastników zgwałciło 42-letnią kobietę. Jak sama przyznała jeden z oprawców miał ciemną karnację.

Raport szefa MSW Bawarii jednoznacznie wskazuje na 50% wzrost napaści na tle seksualnym w tym rejonie Niemiec.

Paweł Rzepecki




Komentarze



NIE ŻYJE Paweł Adamowicz!

Paweł Adamowicz nie żyje. Wieloletni prezydent Gdańska miał 53 lata. Wczoraj  został dźgnięty  nożem na scenie podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Oprawcą okazał się Stefan W. – karany kilkakrotnie za rozboje. Adamowicz przeszedł 5-godzinną operację. Nie oddychał samodzielnie po zabiegu.

Do zdarzenia doszło chwilę przed „Światełkiem do Nieba”, o godz. 19:55 27-letni napastnik wszedł na scenę z naklejką „media” i dźgnął Pawła Adamowicza nożem, zadając mu kilka ciosów. Uszkodzona została m.in. aorta.

Mężczyzna po ataku podniósł ręce do góry, wykonując gest triumfu. Przez mikrofon zaczął krzyczeć: – Halo! Halo! Nazywam się Stefan W., siedziałem niewinny w więzieniu, siedziałem niewinny w więzieniu. Platforma Obywatelska mnie torturowała, dlatego właśnie zginął Adamowicz.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji Wirtualnej Polski „napastnik, by wejść na scenę, skorzystał z plakietki „media”, która rozdawana jest dziennikarzom. Według źródeł Wirtualnej Polski, podczas finału WOŚP w Gdańsku nie przeprowadzono kontroli plecaków w pobliżu sceny. Co więcej, wśród ochroniarzy mieli być bardzo młodzi ludzie, 17-latkowie.”

Wyrażamy głęboki żal z powodu tego zdarzenia. Można nie lubić pewnych opcji politycznych, nie zgadzać się z wyrokami, protestować, ale nikogo nie upoważnia to do dokonywania zabójstw czy przemocy. Niestety najłatwiej jest reagować agresją. Codziennie wszyscy wzajemnie obrzucają się wyzwiskami, często samemu nie widząc dlaczego tak naprawdę to robią, czyniąc to w imię jakiejś opcji politycznej. I mówię tutaj o każdej stronie od lewej do prawej.

Paweł Rzepecki

Komentarze


Paweł Adamowicz NIE ODDYCHA! Jest…

Przed Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku odbyła się konferencja ws. stanu zdrowia prezydenta miasta Pawła Adamowicza.

Stan prezydenta jest bardzo ciężki – Rokowania są niepewne. Potrzebujemy czasu, walczymy – powiedział zgromadzonym dr Tomasz Stefaniak.

– Walczymy o życie pacjenta. Jego stan jest bardzo ciężki. Rokowania są niepewne. Potrzebujemy czasu, walczymy. Zespół jest niezwykle profesjonalny. Prezydentowi oferowane jest wszystko, co współczesna medycyna może dać – dodał dr Stefaniak.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski powiedział, że prezydent Gdańska jest pod ścisłą opieką ośmioosobowego zespołu. Jak dowiedzieliśmy się od Rzecznika Prezydenta Gdańska Magdaleny Skorupki – Kaczmarek : „Prezydent nie oddycha samodzielnie. Pracę płuc podtrzymuje specjalistyczna aparatura”

Szpital zaplanował kolejną konferencję na wieczór.

/fot. PAP

 

Paweł Rzepecki

Komentarze


Jest oficjalne stanowisko! Polska celem ATAKU IRANU?

MSZ Iranu w niedzielę wezwało charge d’affaires ambasady Polski w Teheranie do oficjalnego protestu przeciw planowanej w lutym w Warszawie konferencji nt. sytuacji na Bliskim Wschodzie, a zwłaszcza pozycji Iranu w tym rejonie.

Irański resort przekazał Wojciechowi Unoltowi, że podjęta przez rząd Polski decyzja o byciu gospodarzem szczytu uznawana jest za „akt wrogości wobec Iranu”. Dowiedział się on także, że Teheran będzie mógł zdecydować się na kroki odwetowe – informuje państwowa agencja irańska IRNA.

„Polski charge d’affaires dostarczył wyjaśnień na temat konferencji i zapewnił, że nie ma ona antyirańskiego charakteru” – dodała agencja.

Szef irańskiego MSZ  Mohammad Dżawad Zarif otwarcie potępił Polskę za współorganizowanie z USA bliskowschodniej konferencji.

„Przypomnienie dla gospodarza/uczestników antyirańskiej konferencji: ci, którzy brali udział w ostatnim antyirańskim show USA, są albo martwi, albo zhańbieni, albo zmarginalizowani. Iran jest silniejszy niż kiedykolwiek” – napisał  na Twitterze.

Zaznaczyl ponadto,że „podczas gdy Iran ratował Polaków w czasie II wojny światowej, obecnie Polska jest gospodarzem rozpaczliwego antyirańskiego cyrku”.

Te słowa doczekały się reakcji Pałacu Prezydenckiego
„Uderz w stół, a nożyce się odezwą” – tak sprawę skomentował prezydencki minister Andrzej Dera.
„Widać komuś przeszkadza ta konferencja” – stwierdził prezydencki minister w Polsat News.

„Jak mówi polskie powiedzenie: ‚uderz w stół, a nożyce się odezwą’, tak bym to na ten moment skomentował” – dodał.

Zaznaczył również, że kwestia pokoju na Bliskim Wschodzie jest kluczowa dla pozostałych państw.

„Nie wolno doprowadzić do tego, żeby konflikty z Bliskiego Wschodu się rozprzestrzeniły, a takie niebezpieczeństwo istnieje i należy się cieszyć, że konferencja poświęcona właśnie temu zagadnieniu odbywa się właśnie w Polsce, że do Polski przyjadą ważni politycy, odpowiedzialni za politykę zagraniczną. Jest to w interesie Europy, naszej części świata na pewno”

Iran zawiesił festiwal polskich filmów,
Ministerstwo Kultury Iranu w wydało w niedzielę oświadczenie o zawieszeniu zaplanowanego pod koniec stycznia festiwalu filmów polskich w Teheranie.

„Polski Tydzień Filmu” pozostanie zawieszony, dopóki władze w Warszawie nie poprawią się i nie zaczną wykazywać „właściwego zachowania” wobec Teheranu – czytamy w  komunikacie irańskiego resortu kultury.

Szczyt w Warszawie

Amerykański Departament Stanu i polskie MSZ oświadczyły, że w dniach 13-14 lutego w Warszawie odbędzie się konferencja ministerialna, której tematem przewodnim będzie budowanie pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Wcześniej konferencję zapowiedział w rozmowie ze stacją Fox News sekretarz stanu Mike Pompeo, który powiedział, że uczestnicy najmocniej pochyłą się nad  wpływami Iranu w regionie Bliskiego Wschodu.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że :

„Powstrzymanie walk w tym newralgicznym regionie jest kwestią fundamentalną, jeśli chodzi o zapewnienie stabilizacji i bezpieczeństwa całego świata” – ocenił.

Szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz wyraził nadzieję, że konferencja pozwoli stworzyć trwałą platformę dialogu oraz doprowadzi do zbliżenia stanowiska USA i Unii Europejskiej w sprawie Iranu. Targany licznymi konfliktami Bliski Wschód „pozostaje regionem kluczowym z punktu widzenia globalnej stabilności politycznej i bezpieczeństwa” – zaznaczył.

 

Paweł Rzepecki

Komentarze


Adamowicz NIE ŻYJE?! Jest konferencja lekarzy!

Po brutalnym ataku nożownika podczas finału WOŚP w Gdańsku prezydent miasta Paweł Adamowicz został przetransportowany do szpitala. Jego stan określano jako ciężki. Tymczasem forumowicze wykop.pl podali informację o śmierci Adamowicza , takie dane mieli znaleźć na forum lekarzy. 

Na szczęście kilka minut temu rozpoczęła się konferencja prasowa zespołu lekarzy :

”Pacjent ŻYJE.Operacja trwała 5 h, przetoczyliśmy 41 jednostek krwi. Pacjent ma poważną ranę serca, ranę przepony, jamy brzusznej. O wszystkim zadecydują najbliższe godziny. Jego stan jest bardzo ciężki”

Kolejny komunikat szpitala planowany jest na godzinę 12.

Użytkownicy Wykop.pl sugerowali, że Adamowicz zmarł już w trakcie transportu do szpitala. Kolejno przytaczali „forum lekarzy”, gdzie miały pojawić się wpisy dotyczące śmierci prezydenta.

Paweł Rzepecki

Komentarze


MINIMALNE szanse na PRZEŻYCIE Prezydenta Gdańska!

Prezydent Miasta Gdańsk Paweł Adamowicz, został ugodzony ostrym narzędziem, prawdodpobnie nożem podczas finału WOŚP w Gdańsku. Trafił do szpitala. Jego stan jest krytyczny.

Według informacji lekarzy szanse na przeżycie prezydenta są minimalne. Doszło do przebicia aorty.

Adamowicz był reanimowany w trakcie operacji. Do szpitala trafił także jego asystent.

Ludzie cały czas przyjeżdzają do szpitala oddać krew dla włodarza miasta, jednak są odsyłani do centrum krwiodawstwa.

Żona oraz córki Adamowicza przebywają w Stanach Zjednoczonych. Na miejscu jest jego brat. Do szpitala przybył także abp. Sławoj Leszek Głódź.

Badana jest krew napastnika pod kątem obecności narkotyków.

Paweł Rzepecki

Komentarze