Paweł Adamowicz NIE ODDYCHA! Jest…

Przed Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku odbyła się konferencja ws. stanu zdrowia prezydenta miasta Pawła Adamowicza.

Stan prezydenta jest bardzo ciężki – Rokowania są niepewne. Potrzebujemy czasu, walczymy – powiedział zgromadzonym dr Tomasz Stefaniak.

– Walczymy o życie pacjenta. Jego stan jest bardzo ciężki. Rokowania są niepewne. Potrzebujemy czasu, walczymy. Zespół jest niezwykle profesjonalny. Prezydentowi oferowane jest wszystko, co współczesna medycyna może dać – dodał dr Stefaniak.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski powiedział, że prezydent Gdańska jest pod ścisłą opieką ośmioosobowego zespołu. Jak dowiedzieliśmy się od Rzecznika Prezydenta Gdańska Magdaleny Skorupki – Kaczmarek : „Prezydent nie oddycha samodzielnie. Pracę płuc podtrzymuje specjalistyczna aparatura”

Szpital zaplanował kolejną konferencję na wieczór.

/fot. PAP

 

Paweł Rzepecki




Komentarze



Prezydent Gdańska UGODZONY NOŻEM podczas Finału WOŚP! Wideo!

Mężczyzna, który wbiegł na scenę podczas gdańskiego finału WOŚP miał krzyczeć i wdać się w szarpaninę. Jak mówią świadkowie, kilkukrotnie ugodził Adamowicza w brzuch nożem. Nie uciekał, krzyczał ze sceny do tłumu. Po kilku sekundach został obezwładniony i zatrzymany.

Mężczyzna miał ponoć krzyczeń do mikrofonu ze sceny: „Halo! Halo! Nazywam się Stefan Miłosz. Siedziałem niewinny w więzieniu. Platforma Obywatelska mnie w to wpakowała. Dlatego właśnie zginął Adamowicz”.

Paweł Adamowicz był reanimowany. Zaraz potem został odwieziony do szpitala. Jak się dowiadujemy – „jego stan jest ciężki”. Szpital informuje tylko, że prezydent żyje i jest operowany.

– To była impreza zamknięta, ochraniana przez firmę ochroniarską. Po tym, jak mężczyzna wtargnął na scenę, został obezwładniony przez ochroniarzy. Policja po informacji o ataku natychmiast pojawiła się na miejscu zdarzenia. Mężczyzna został zatrzymany, jest w rękach policji. Jest za wcześnie, by mówić o motywach – mówił w rozmowie z Onetem rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Ciarka.

Na profilu gdansk.pl ukazał się film z zajścia.

Jerzy Owsiak skomentował: W tym kraju tak się zakręciliśmy, tak się wzięliśmy za łby, że nie potrafimy nawet uszanować takiego święta. Nie można przemocą walczyć z przemocą. To jest momentami dziki kraj. Ta agresja miała miejsce w moim rodzinnym mieście, to jest coś nieprawdopodobnego. Nie idźcie w tę stronę, idźcie tam gdzie są dobre emocje. Panie prezydencie, jesteśmy z panem!

/Newsweek

Paweł Rzepecki




Komentarze



11 latka URODZIŁA w Gdańsku! ZGWAŁCIŁ 70 letni Ukrainiec?!

Do tej pory dzieci w ciąży były raczej przypadkami z Brazylii czy państw azjatyckich. Dziś do kuriozalnej sytuacji doszło w Polsce. W Gdańsku urodziła 11 letnia dziewczynka. 

O bulwersującej sprawie poinformowały jako pierwsze „Wieści z Kociewia”. 11-letnia dziewczynka, uskarżająca się na złe samopoczucie i bóle brzucha, trafiła 18 grudnia do przychodni w Skarszewach. Przyprowadziła ją tam matka. Lekarz szybko stwierdził, że jest ona w zaawansowanej ciąży i powiadomił o tym organy ścigania. Ciężarną od razu skierowano do szpitala w Starogardzie Gdańskim, a następnie trafiła do gdańskiego szpitala, na specjalistyczny oddział, na którym urodziła dziecko. Szpital nie podaje informacji o stanie zdrowia matki i dziecka.

Jak ujawniają „Wieści z Kociewia”, dziewczynka i jej matka pochodzą z Ukrainy. Sprawę bada prokuratura w Starogardzie Gdańskim. Z nieoficjalnych informacji wynika, że prawdopodobnie została zgwałcona na Ukrainie, gdy miała jeszcze 10 lat. Matka miała zostawić ją tam pod czyjąś opieką na czas swojego wyjazdu do Polski.

Śledczy nie wykluczają jednak, że kobieta jeszcze na Ukrainie mogła zauważyć, co się stało i dlatego we wrześniu przyjechała ze swoją córką do Polski. Ale pojawił się i inny wątek. Prowadzący śledztwo chcą sprawdzić wersję, że do gwałtu doszło już w Polsce a matka i dziewczynka kryją sprawcę w obawie zemsty.

11-latka przebywa obecnie na oddziale patologii ciąży w gdańskim szpitalu. Prokuraturę zawiadomiła zarówno matka dziewczynki, jak i policja, poinformowana o zdarzeniu przez lekarzy – czytamy w Fakcie.

Niektóre źródła mówią o 70 letnim obywatelu Ukrainy, który miałby to zrobić jeszcze w Polsce. Inne z kolei podają 63- letniego Polaka. Jest jeszcze możliwość podwójnego gwałtu.

Paweł Rzepecki




Komentarze



Gdańsk: Prezydent Adamowicz UCIEKŁ z debaty!

Ostre słowa Kacpra Płażyńskiego pod adresem prezydenta Gdańska – Pawła Adamowicza – w ostatniej chwili zrezygnował z dwóch debat wyborczych. Kandydat Zjednoczonej Prawicy stwierdził, że jest „to pewnego rodzaju lekceważenie gdańszczan”.

We wtorek redakcja „Dziennika Bałtyckiego” zaplanowała debatę wyborczą z kandydatami na prezydenta Gdańska. Paweł Adamowicz ostatecznie jednak zrezygnował z udziału. Powód? Oficjalnie brak akceptacji warunków debaty przez Komitet Wyborczy Adamowicza. Tym samym „Dziennik Bałtycki” odwołał debatę. „

Na reakcję jego kontrkandydata nie trzeba było długo czekać. – „Bardzo żałuję, bo im więcej debat, tym lepsza jakość życia publicznego, lepsza jakość demokracji i bardziej świadome wybory gdańszczan. Niestety, ale ja odbieram to jako pewnego rodzaju lekceważenie, nie tyle mojej skromnej osoby, co lekceważenie tych wszystkich gdańszczan, którzy jeszcze nie zdążyli wyrobić sobie zdania na kogo oddać swój głos w drugiej turze” – mówił Kacper Płażyński podczas konferencji prasowej.

– Dzisiaj rano jadąc ulicą, widziałem, że pan prezydent Adamowicz przy Bramie Wyżynnej rozdawał drożdżówki i na to ma czas, a nie ma czasu na to żeby debatować w tak poważnym dzienniku jakim jest „Dziennik Bałtycki”, to przyznam, że mi ręce opadają – dodał Płażyński

To jednak nie wszystko. Paweł Adamowicz poinformował, że nie weźmie udziału w zaplanowanej również na wtorek debaty organizowanej przez TVP3 Gdańsk.

Tutaj powodem ma być „TVPiS” jak sam zainteresowany napisał na swoim Twitterze :

Nie jest to najlepszy przykład demokratycznych wyborów – a w zasadzie kampanii.

„Adamowicz mimo licznego poparcia się boi – jest zmęczony urzędem i każda potyczka może znacząco obniżyć jego notowania. A jest się do czego przyczepić. Gdańsk czy w ogóle Trójmiasto zarządzane przez tych samych prezydentów od niemal 20 lat rozwija się , jednak to przede wszystkim zasługa lokalizacji, ilości mieszkańców i biznesu. Każde bezpośrednie starcie i niewygodne pytania uderzą w Adamowicza i mogą negatywnie wpłynąć na jego notowania. On i jego ludzie się zwyczajnie boją. A jest czego.” – mówi trójmiejski specjalista ds. marketingu politycznego.

Koalicja Obywatelska i cała „postępowa” reszta mówi o obronie demokracji, wolności słowa – samemu nie uczestnicząc w jednym z istotnych fundamentów demokracji – debacie przedwyborczej. Najłatwiej jest coś zbojkotować i powiedzieć, że się nie idzie bo to złe i propagandowe . Szkoda, że za rządów poprzedniej koalicji nikt nie mówił pejoratywnie „TVPO” bo telewizja publiczna była mocno stronnicza. Wtedy to była wolność. I uprzedzę komentarze wszystkich obrońców demokracji – nie głosuję na PiS.” – mówi Gdyński biznesmen.

 

/WP.pl

Paweł Rzepecki




Komentarze



Polska celebrytka NAGO w Gdańskim Parku! Zdjęcia.

Choć ciepłe, letnie dni dobiegły już końca, to nie dla każdego jest to powód by przestać się opalać – w dodatku zupełnie nago i w miejscu publicznym. Popularna „Pamela” robi to w tym miejscu regularnie od lat – zna ją cała okolica Przymorze, Jelitkowo.

 

Znający ją z widzenia ludzie mówią, że Pamela jest Ukrainką. Nikt nie jest do końca pewny jak długo przebywa w Polsce, ale wystarczająco by stała się symbolem Parku Reagana.

Wszyscy ją znają. Zawsze siedzi w krzakach w parku zupełnie naga i się opala. Podobno nie tylko – w ten sposób szuka też sponsorów. Słyszałem, że regularnie bywa w Grandzie czy Sheratonie z „klientami”. Droga jest.

– mówi Wyborczej24 jeden z przechodniów.

Czytaj także: Lewandowska ROBI LODA Robertowi! Zdjęcia!>>

 

Pamela, to oczywiście pseudonim jaki wyrobiła sobie ta pani dzięki podobieństwu do Pameli Anderson – wydatny biust, blond włosy. 

To dojrzała kobieta. Kiedyś biegając w parku zauważyłem ją jak się rozbierała. Przystanąłem. A ona widząc, że ją fotografuję zaczęła pozować.

– tłumaczy napotkany w parku biegacz.

Podobno bywają dni kiedy tłum podglądaczy raczy się urokami pięknej Pameli – ta zdaje się być zadowolona z tego faktu, zupełnie nie widać w niej poczucia wstydu – i słusznie!

Historii „Pameli” nikt nie zna, mimo, że wielu turystów i mieszkańców trójmiasta widziało ją nago nikt nie wie gdzie mieszka, czym poza domniemaną prostytucją się zajmuje i kim tak naprawdę jest. My szczerze wątpimy w jej nierząd. To po prostu wyzwolona i piękna kobieta – większość pań w dojrzałym wieku chciałaby tak wyglądać.

Paweł Rzepecki




Komentarze



Prostytutka UGRYZŁA w pe*isa SĘDZIEGO „dobrej zmiany”.

Do kuriozalnej sytuacji doszło w Gdańsku. Pogotowie otrzymało anonimowe wezwanie pod jeden z prestiżowych adresów w mieście. Widok, który zastali ratownicy był zatrważający …

 

Na dachu jednego z apartamentowców, przy basenie leżał zwijający się z bólu człowiek w towarzystwie dwóch pań. Okazał się to sędzia dobrej zmiany z apelacji Krakowskiej – jak twierdzi nasze źródło. Co stało się na dachu?

Zdarzenie rodem z „Drogówki” Wojtka Smarzowskiego. 

„Prostytutka w czasie seksu oralnego silnie ugryzła swojego klienta w prącie – doszło do krwawienia. Na szczęście dla pacjenta członek nie został zbyt mocno skaleczony” – opowiedzial naszemu informatorowi jeden z ratowników. 

Ze względu na ochronę danych osobowych nie można ujawnić nazwiska sędziego. To jednak , jak mówi środowisko, osoba „dobrej zmiany”.

Źródło powołuje się na swoje kontakty w trójmiejskiej policji, która mówi, że to nie pierwszy przypadek ekscesów tej osoby – „Miesiąc temu mieli wezwanie pod ten sam adres”. Jak się okazało mężczyzna nagabywał sąsiadki na seks, kazał uprawiać seks oralny za 300 zł oraz wymiotował na klatce schodowej. 

„Zarzygał windę, a sprzątnie mamy dopiero w poniedziałek – on to zrobił w piątek. Zawsze jak wzywa się policję krzyczy „JEMUTET” i nic nie można mu zrobić” – mówi jeden z mieszkańców apartamentowca.

Jak informuje członek palestry sędzia jest dobrym znajomym wysoko postawionych polityków PiS i nie obawia się jakichkolwiek konsekwencji.

W zeszłym roku zaprosił znajomych – impreza tak się rozkręciła, że jego koledzy sikali z dachu budynku i próbowali tłuc butelki „na szczęście” w przypadkowych miejscach – policja  według relacji źródła nie zareagowała, nikt jednak oficjalnego zażalenia na jej działanie nie złożył.

Mężczyzna przebywa w szpitalu, jak mówią sąsiedzi – „mogła mu coś zrobić może zrozumiałby swoje zachowanie”.

 Czytaj także : Ważni politycy PiS u SĘDZIEGO na imprezie!

 

Paweł Rzepecki




Komentarze



Kler ZABLOKOWANY! Kościół stawia na swoim.

Złoty Klakier to nagroda dla najdłużej oklaskiwanego filmu podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Choć w tym roku jednogłośnie wygrał „Kler”, Radio Gdańsk podjęło niezrozumiałą decyzję. Powód jest absurdalny.

11-minutowe owacje na stojąco. „Kler” nie miał sobie równych w tym roku. Choć film zmiażdżył konkurencję i stało się oczywistym, że nagroda Złotego Klakiera powędruje w ręce reżysera Wojtka Smarzowskiego, Dariusz Wasielewski, prezes zarządu Radia Gdańsk, podjął niespodziewaną decyzję. W piątek, w godzinach popołudniowych na stronie rozgłośni pojawił się krótki komunikat, z którego wynika, że nagroda w tym roku nie może zostać przyznana.

„W związku z zaistniałą sytuacją, uniemożliwiającą obiektywną ocenę prawidłowości przeprowadzonych pomiarów długości oklasków publiczności po poszczególnych pokazach filmów, prezentowanych podczas trwającego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, po konsultacji z Kolegium redakcyjnym Radia Gdańsk, podjąłem decyzję o nieprzyznawaniu w tym roku nagrody Złotego Klakiera” – napisał Wasilewski.

Sytuacja jest kuriozalna z trzech powodów. Po pierwsze na zdjęciach, które krążą w mediach społecznościowych, widać oficjalne tablice z dokładnymi wynikami. Po drugie jeszcze kilka dni temu na stronie Radia Gdańsk pojawił się materiał, w którym pisano o „Klerze” jako o wyraźnym faworycie. Po trzecie jeszcze w piątek w porannych serwisach informowano o sukcesie filmu Wojtka Smarzowskiego. Co nagle zmieniło się w ciągu kilku godzin?

Paweł Rzepecki




Komentarze



DRAMAT na lotnisku w Gdańsku!

Dramatyczne sceny rozegrały się na pokładzie samolotu linii lotniczych Wizzair lecącego z Gdańska do Trondheim w Norwegii. Tuż po starcie jeden z pasażerów prawdopodobnie doznał zawału serca. Pilot podjął decyzję o zawróceniu do Gdańska – poinformował FAKT24.pl

 

Pogorszenie samopoczucia jednego z pasażerów nastąpiło zaledwie kilka minut po tym, jak samolot linii lotniczych Wizzair wystartował z lotniska im. Lecha Wałęsy w Gdańsku. Pilot postanowił zawrócić maszynę.

Jak udało nam się ustalić, pasażer prawdopodobnie doznał zawału serca. Po wylądowaniu natychmiast otrzymał pomoc medyczną. Na razie nie wiadomo w jakim jest stanie.

Samolot odleciał do Trondheim z opóźnieniem.

/FAKT24.pl

Paweł Rzepecki




Komentarze